środa, 27 maja 2015

Make up room

hello!


Ojjjjjjj już się za Wami stęskniłam :)

Praca, bycie mamą ;), makijaże i manicure w weekendy, do tego remont, urządzanie, dodatki.... Jest tego trochę a będzie jeszcze więcej, ale najważniejsze, że robi się to co sprawia przyjemność ;)       Dzięki tym zmianom 'budowlanym' wygospodarowaliśmy miejsce na mój make up room :) #mojjestetenkawalekpodlogi Teraz zawzięcie mierzę, kreślę, koloruję żeby jak najlepiej i przede wszystkim funkcjonalnie urządzić te kilka metrów kw., bo za duże to pomieszczenie nie jest, ale mi wystarczy żeby oddać się w pełni pasji ;)
Szukam zatem inspiracji a to w sieci a to w mojej ulubionej prasie i zastanawiam się nad kolorystyką. Na pewno będzie przeważała biel, ale nie mogę zdecydować się na pozostałe kolory. Jedną ze ścian będę miała pokrytą płytą osb ;)

Zastanawiam się nad takimi zestawieniami kolorystycznymi:


- szary, błękit, kawa z mlekiem

- szary, niebieski, kawa z mlekiem

- szary, grafit, limonka

- szary, błękit, fiolet

Które podoba Wam się najbardziej? W którym zestawieniu czujecie pozytywną energię?
A może macie jakieś inspirujące foty? Podeślijcie proszę;)

To jednak nie koniec zmian :) Jestem w trakcie zmiany graficznej bloga, którego mam nadzieję uda mi się w ciekawy sposób połączyć ze stylem, który zastosuje w moim make up roomie.


Ściskam ciepło :*

4 komentarze:

  1. Ostatnie zestawienie najciekawsze. Takie żywe a jednocześnie nie krzykliwe te kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w tym małym pokoiku to dwie środkowe wersje wydawają mi się zbyt przytłaczające. Osobiście podoba mi się pierwsza, ale troche chyba jakby zbyt sterylna. ostatnia najbardziej przytulna w mojej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czyli są już dwa głosy na zestawienie z fioletem ;) Dzięki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. z fioletem najciekawsze, powstaje fajny kontrast:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...